Sałatka z ogórków na zimę (bez pasteryzacji)

20:07 Hrabina w kuchni 3 Comments


Stary przepis, który wygrzebałam gdzieś z równie starego zeszytu. Nie wymaga pasteryzacji, ale przyznam się szczerze, że jak pierwszym razem ją robiłam część słoików zapasteryzowałam dla pewności. Jednak rzeczywiście nie jest to konieczne, więc przy okazji zyskujmy na czasie. Zdjęcie niestety tylko jedno, bo nie chciało mi się przeszukiwać zdjęć na dysku. Może kiedyś zaktualizuję wpis 😀 Jeśli jeszcze macie trochę ogórków to zapraszam do zrobienia tej sałatki, a w zimie będzie jak znalazł do obiadu. 



Składniki:

2 i 1/2 kg ogórków gruntowych
1/2 kg cebuli
3 łyżki soli
2 szklanki oleju
1 szklanka octu
pieprz ziarnisty



Ogórki umyć, nie obierać, pokroić w talarki. Cebulę pokroić w piórka. Włożyć do naczynia i zasypać solą, odstawić na 1 godz. 

Odlać powstały płyn. Z octu, oleju i pieprzu czarnego przygotować zalewę. Ogórki przełożyć do wyparzonych słoików i zalać przygotowaną zalewą. 

Zakręcić wieczka (i można pasteryzować ok. 5 -10 minut od momentu zagotowania się wody). 

Odwrócić do góry dnem, poczekać aż ostygną.

3 komentarze:

  1. Bardzo apetyczna ta sałatka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłam ją dzisiaj i cały czas mam obawę o ten brak pasteryzacji. Przyjmuję na wiarę, a jeszcze mąż mnie w tym umacnia, że nie muszę gotować wypełnionych słoików, ale chciałabym się jeszcze upewnić, czy zalewa też miała być zimna.

    Bardzo mi smakuje, choć troszkę zmodyfikowałam przepis - dałam o połowę mniej oleju i po kilka pasków pokrojonej papryki na słoik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że ogórki te robiłam dwa lata temu, ale te niepasteryzowane zalewałam gorącą zalewą. Jeśli zalałaś zimną może lepiej zapasteryzować je na wszelki wypadek. Przepraszam za niedomówienie.

      Usuń