Pocałunek Murzyna z kremem karpatkowym

00:04 Hrabina w kuchni 3 Comments


Dla zaskoczonych nazwą wyjaśniam, że nie będzie nic o pocałunkach😛😜 i nie zmieniłam bloga na dotyczący porad natury męsko-damskiej. To jedynie nazwa ciasta, złożone z trzech warstw - czekoladowej, bakaliowej i makowej. Nie myślcie też, że jest jakaś bardzo pracochłonne, wbrew pozorom tylko tak wygląda, ale robi się je naprawdę szybko. Ja ułatwiłam sobie pracę, bo zrezygnowałam z oryginalnego kremu jaki mam w przepisie i poszłam na łatwiznę. Użyłam gotowego kremu karpatkowego z proszku w połączeniu z mlekiem.  Jeśli tylko jeszcze nie znacie tego ciasta a jesteście ciekawi jak smakuje to koniecznie zróbcie je na niedzielę 🍰 
Miłego weekendu.



Składniki:
3 szklanki mąki tortowej

2,5 szklanki cukru
duża śmietana 18%
3 jaja
3 łyżeczki sody
3 łyżki octu
2-3 łyżki maku
2 łyżki kakao
bakalie (wg uznania: orzechy włoskie, laskowe, rodzynki, suszone morele, wiórki kokosowe)

gotowy krem karpatkowy + mleko

polewa czekoladowa
posypka spożywcza



Jajka ubić z 1,5 szklanki cukru na pulchną masę, porcjami dodawać śmietanę, kolejno przesianą mąkę wymieszaną z sodą, resztę cukru oraz ocet. Gotowe ciasto rozlać do 3 naczyń na równe części. Do jednej dodać mak, drugą połączyć z kakao a trzecią z bakaliami. Formę (24X40) wyłożyć papierem do pieczenia i upiec kolejno 3 placki w piekarniku nagrzanym do 180°C, piec ok. 10 - 15 minut do suchego patyczka. Upieczone warstwy przełożyć gotowym kremem karpatkowym. Wierzch polać polewą czekoladową i posypać kolorową posypką.











3 komentarze: